Momentum Electric Marine podchodzi do elektrycznego napędu łodzi nieco inaczej niż większość marek obecnych na polskim rynku. W gamie znajdziemy kompaktowy silnik Momentum U2 2,5 kW z wymienną baterią 48 V, ale najbardziej interesujące technicznie są większe modele Momentum M6 i M10, wykorzystujące system zasilania klasy 72 V. Do tego dochodzi bateria MB-6 6,4 kWh, możliwość zastosowania zewnętrznego banku energii przez adapter ME-1 oraz zdalne sterowanie za pomocą manetek MT-1 i MT-2.
W tym poradniku przyglądamy się całemu systemowi Momentum od strony technicznej. Wyjaśniamy, czym różnią się U2, M6 i M10, dlaczego napięcie 72 V jest interesujące w silniku elektrycznym do łodzi, jak działa adapter ME-1, czy można zastosować własny bank LiFePO4 oraz co naprawdę dzieje się z fabrycznym rumplem po przejściu na sterowanie z konsoli.
Jeżeli chcesz od razu zobaczyć dostępne modele, przejdź do kategorii Momentum Electric Marine lub bezpośrednio do silników elektrycznych Momentum U2, M6 i M10.

Momentum U2, M6 i M10 w skrócie – czym różnią się te silniki?
Obecna gama zaburtowych silników elektrycznych Momentum obejmuje trzy modele różniące się nie tylko mocą, ale również sposobem budowy całego systemu energetycznego.
| Model | Momentum U2 | Momentum M6 | Momentum M10 |
|---|---|---|---|
| Maksymalna moc wejściowa | 2,5 kW | 6 kW | 10 kW |
| Podstawowy system zasilania | 48 V | 72 V | 72 V |
| Fabryczna bateria | U2 1,4 kWh / 29 Ah | MB-6 6,4 kWh / 90 Ah | MB-6 6,4 kWh / 90 Ah |
| Długość kolumny | 39 lub 52 cm | 39 / 52 / 64 cm | 39 / 52 / 64 cm |
| Śruba | 2-łopatowa, kompozytowa 25 cm | 4-łopatowa, aluminiowa 34 cm | 4-łopatowa, aluminiowa 34 cm |
| Typowe zastosowanie | pontony, tendery, małe łodzie | większe łodzie i jachty | większe jachty, RIB-y, katamarany i cięższe jednostki |
Najmniejszy Momentum U2 2,5 kW jest przede wszystkim przenośnym napędem do niewielkich jednostek. M6 i M10 tworzą natomiast wspólną platformę dla znacznie bardziej rozbudowanych instalacji.
Można je kupić jako same jednostki napędowe albo wybrać kompletne zestawy Momentum z bateriami.
Momentum U2 – silnik elektryczny 2,5 kW do pontonu, tendera i małej łodzi
Momentum U2 jest najmniejszym modelem w gamie, ale jego konstrukcja dobrze pokazuje filozofię producenta: silnik elektryczny do pontonu lub tendera powinien być możliwie prosty do założenia, zdjęcia, przeniesienia i naładowania.
U2 oferuje maksymalną moc wejściową 2,5 kW. W kompletnym systemie wykorzystuje wymienną baterię 48 V / 29 Ah o energii około 1,4 kWh. Bateria montowana jest bezpośrednio przy silniku i można ją szybko wymienić na drugi naładowany pakiet.
Silnik dostępny jest z kolumną Short 39 cm i Long 52 cm. Wersja Short waży około 17 kg wraz ze śrubą, a osobny szybkozłączny uchwyt pawężowy około 2 kg. Dzięki temu U2 pozostaje napędem, który można stosunkowo łatwo przenosić pomiędzy łodzią a lądem.
Producent zastosował również komputer podróży z GPS, komunikację CAN-Bus, magnetyczny wyłącznik bezpieczeństwa oraz całkowicie pasywne chłodzenie zewnętrzną wodą.
Jeżeli zależy Ci na gotowym rozwiązaniu z zasilaniem, dostępny jest również kompletny zestaw Momentum U2 z baterią.

Momentum M6 – elektryczny silnik zaburtowy 6 kW
Momentum M6 wchodzi już w segment mocniejszych elektrycznych silników zaburtowych do łodzi i jachtów. Maksymalna moc wejściowa wynosi 6 kW, a fabryczny system energetyczny oparty jest na baterii MB-6 o napięciu nominalnym 72 V.
M6 występuje z kolumnami Short 39 cm, Long 52 cm i Extra Long 64 cm. W zależności od wariantu sam silnik ze śrubą waży około 22–24 kg, natomiast szybkozłączny uchwyt pawężowy około 6 kg.
W M6 zastosowano czterołopatową aluminiową śrubę o średnicy 34 cm, zintegrowany komputer z GPS, komunikację CAN-Bus oraz pasywne chłodzenie silnika i sterownika ESC wodą otaczającą zanurzoną część napędu.
Dla użytkownika szukającego kompletnego systemu dostępny jest Momentum M6 z baterią MB-6 6,4 kWh.
Momentum M10 – silnik elektryczny 10 kW do większej łodzi lub jachtu
Momentum M10 jest obecnie najmocniejszym zaburtowym silnikiem Momentum. Oferuje maksymalną moc wejściową 10 kW, zachowując konstrukcję i gabaryty bardzo zbliżone do M6.
To szczególnie interesujące w zastosowaniach, w których liczy się możliwość zdejmowania silnika z pawęży. M10 ze śrubą waży około 22 kg w wersji Short, 23 kg w Long i 24 kg w Extra Long. Osobny uchwyt pawężowy waży około 6 kg.
Podobnie jak M6, model M10 wykorzystuje system 72 V, aluminiową śrubę czterołopatową 34 cm, zintegrowany GPS, CAN-Bus oraz pasywne chłodzenie.
Gotową konfiguracją jest Momentum M10 z baterią MB-6 72 V / 6,4 kWh.

Dlaczego system 72 V w M6 i M10 jest tak interesujący?
W popularnych elektrycznych napędach zaburtowych średniej mocy bardzo często spotykamy instalacje 48 V. W mocniejszych systemach pojawiają się natomiast napięcia wyższe – przykładowo rodziny ePropulsion X i I wykorzystują platformę 96 V.
Momentum umieszcza M6 i M10 pomiędzy tymi rozwiązaniami, wykorzystując fabryczną baterię o napięciu nominalnym 72 V.
Z punktu widzenia elektrotechniki wyższe napięcie pozwala przesłać tę samą moc przy niższym prądzie. W dużym uproszczeniu, pomijając straty i zmiany napięcia baterii pod obciążeniem:
| Moc | 48 V | 72 V | 96 V |
|---|---|---|---|
| 6 kW | ok. 125 A | ok. 83 A | ok. 63 A |
| 10 kW | ok. 208 A | ok. 139 A | ok. 104 A |
Nie oznacza to, że jeden system jest automatycznie lepszy od drugiego. Wyższe napięcie oznacza mniejsze prądy dla tej samej mocy, ale jednocześnie wymaga odpowiednio zaprojektowanych komponentów, złączy, rozłączników, zabezpieczeń oraz procedur serwisowych.
Dlatego w mocnym silniku elektrycznym do jachtu lub łodzi nie należy oceniać instalacji wyłącznie na podstawie liczby woltów. Istotna jest cała architektura systemu.
Bateria Momentum MB-6 – 72 V, 90 Ah i 6,4 kWh
Fabrycznym źródłem energii dla M6 i M10 jest Momentum MB-6. Bateria ma napięcie nominalne 72 V, pojemność 90 Ah i około 6,4 kWh energii.
Producent wykorzystuje w niej pryzmatyczne ogniwa litowo-jonowe NMC. Pakiet waży około 37 kg i ma wymiary około 47 × 23 × 29 cm. Konstrukcja została zaprojektowana tak, aby bateria mogła zmieścić się między innymi w przestrzeni typowego schowka paliwowego.
MB-6 posiada własny BMS, który nie tylko kontroluje parametry ogniw, ale również komunikuje się z silnikiem. W Momentum bateria, sterownik i napęd nie są więc trzema niezależnymi elementami – tworzą komunikujący się system.
To istotna różnica względem prostych instalacji, w których silnik widzi właściwie tylko napięcie doprowadzone z akumulatora.

Li-ion NMC czy LiFePO4 – dlaczego Momentum stosuje NMC?
W instalacjach jachtowych bardzo popularne są obecnie baterie LiFePO4, dlatego chemia NMC zastosowana w MB-6 może zwracać uwagę.
Obie technologie mają swoje zalety. LiFePO4 jest często wybierane do dużych stacjonarnych banków energii ze względu na charakterystykę pracy i wysoką trwałość cykliczną. Ogniwa NMC pozwalają natomiast uzyskać wysoką gęstość energii, co ma znaczenie w kompaktowym, wyjmowanym pakiecie.
W MB-6 producent deklaruje ponad 1500 cykli do około 80% pierwotnej pojemności. Przy wyborze baterii do napędu nie należy jednak oceniać jej wyłącznie przez chemię ogniw – równie ważne są BMS, dopuszczalny prąd, zakres napięcia, szczelność, chłodzenie, złącza oraz integracja z silnikiem.
Momentum ME-1 – możliwość zastosowania własnej baterii 72 V
Jednym z najbardziej interesujących elementów całego systemu jest Momentum ME-1. Adapter pozwala zasilać M6 lub M10 odpowiednio dobraną baterią innego producenta o nominalnym napięciu 72 V.
ME-1 nie jest zwykłym przejściem pomiędzy dwoma rodzajami złączy. Jego zadaniem jest również zapewnienie dodatkowego zasilania 12 V wymaganego przez układy sterowania oraz informacji CAN-Bus potrzebnych do aktywacji M6 i M10.
ME-1 nie jest natomiast przetwornicą podnoszącą napięcie. Nie można podłączyć pojedynczej baterii 24 V lub 48 V i oczekiwać, że adapter zamieni ją w źródło 72 V dla silnika.
Adapter i pozostałe elementy systemu znajdziesz w kategorii akcesoria Momentum.
Czy do Momentum M6 lub M10 można podłączyć baterię LiFePO4?
Taką instalację można zbudować, ale odpowiedź nie powinna brzmieć po prostu „tak, wystarczy bateria 72 V”.
Przy zewnętrznym banku energii trzeba sprawdzić co najmniej nominalne i maksymalne napięcie pakietu, napięcie przy rozładowaniu, maksymalny ciągły prąd BMS, możliwość pracy modułów w szeregu, zabezpieczenia nadprądowe, przekroje przewodów i sposób rozłączania instalacji.
Dobrym przykładem jest popularna chemia LiFePO4. Akumulator określany handlowo jako „24 V LiFePO4” ma zazwyczaj napięcie nominalne około 25,6 V. Trzy takie moduły połączone szeregowo tworzą teoretycznie:
- 76,8 V napięcia nominalnego,
- około 87,6 V przy pełnym naładowaniu dla typowego układu 8S × 3,
- pojemność w Ah równą pojemności jednego modułu – połączenie szeregowe nie sumuje amperogodzin.
Nie oznacza to jednak, że można bezpiecznie połączyć trzy dowolne akumulatory 24 V. Ich producent musi dopuszczać pracę trzech modułów szeregowo, a BMS każdego akumulatora musi być przystosowany do takiej instalacji i do prądu wymaganego przez napęd.
W przypadku M10, gdzie mamy do czynienia z napędem 10 kW, parametr maksymalnego ciągłego prądu baterii staje się szczególnie istotny.
Gotowa MB-6 czy własny bank baterii przez ME-1?
| Rozwiązanie | Momentum MB-6 | Zewnętrzny bank + ME-1 |
|---|---|---|
| Integracja z systemem | fabryczna | wymaga projektu instalacji |
| Napięcie | 72 V | odpowiedni system nominalnie 72 V |
| Pojemność | 6,4 kWh | zależna od projektu |
| BMS | zintegrowany z systemem Momentum | zależny od zastosowanej baterii |
| Mobilność | wymienny pakiet 37 kg | możliwy duży bank zamontowany na stałe |
| Stopień komplikacji | niski | wyższy |
Dla pontonu, RIB-a czy łodzi, na której liczy się prostota i możliwość wyjęcia baterii, MB-6 będzie zazwyczaj naturalnym wyborem.
Na jachcie sytuacja może wyglądać inaczej. Jeśli bateria ma być zamontowana na stałe i potrzebujemy kilkunastu kilowatogodzin energii, możliwość zaprojektowania własnego banku 72 V staje się bardzo interesująca. Właśnie w takich instalacjach ME-1 pokazuje największy potencjał.
Zasięg silnika elektrycznego – dlaczego sama pojemność baterii niewiele mówi?
Pytanie „jaki zasięg ma silnik elektryczny do łodzi?” jest jednym z najczęstszych, ale nie ma na nie jednej prawidłowej odpowiedzi.
Zasięg zależy od prędkości, kadłuba, wyporności, obciążenia, wiatru, fali, prądu wody, stanu dna i śruby. Szczególnie ważna jest prędkość – zapotrzebowanie na moc nie rośnie liniowo wraz z każdym dodatkowym węzłem.
Testy producenta dobrze pokazują tę zależność. Momentum M6 z jedną baterią MB-6 na Highfield Classic 310 uzyskiwał podczas testu około 33 Mm przy prędkości 4,4 kn, ale przy 11 kn dystans spadał do około 12,1 Mm. M10 na tej samej jednostce i z pojedynczą MB-6 osiągał około 25 Mm przy 5,6 kn oraz około 12 Mm przy 16,2 kn.
Nie należy traktować tych liczb jako gwarantowanego zasięgu na innej łodzi. Pokazują natomiast bardzo dobrze podstawową zasadę napędu elektrycznego: zmniejszenie prędkości może wielokrotnie zwiększyć czas pracy i zasięg.

Rumpel czy zdalne sterowanie? M6 i M10 pozwalają na oba rozwiązania
Standardowa konstrukcja Momentum M6 i M10 wykorzystuje składany rumpel, ale silniki są przygotowane także do zdalnego sterowania ze stanowiska sternika.
To szczególnie ważne dla właścicieli łodzi z konsolą oraz jachtów, na których silnik zaburtowy ma być obsługiwany z koła sterowego.
Momentum oferuje dwa podstawowe sterowniki:
- MT-1 – manetkę montowaną od góry, ze zintegrowanym wyświetlaczem, GPS i kill switchem,
- MT-2 – manetkę boczną do pojedynczego silnika, współpracującą z oddzielnym wyświetlaczem GPS.
Co dzieje się z rumplem po podłączeniu MT-1 lub MT-2?
To jeden z ciekawszych szczegółów systemu Momentum i jednocześnie rzecz, której nie widać na pierwszy rzut oka w katalogu.
Rumpel nie musi być usuwany z silnika. Oficjalna instrukcja zdalnego sterowania przewiduje instalację remote zarówno z pozostawionym rumplem, jak i bez niego.
Po podłączeniu zdalnej manetki do instalacji remote gaz i kill switch znajdujące się na rumplu zostają automatycznie dezaktywowane. Rumpel można złożyć i pozostawić przy silniku.
Ma to dodatkową zaletę awaryjną. Jeżeli zawiedzie zdalna manetka, odłączenie jej 6-pinowego złącza od wiązki remote ponownie aktywuje gaz i kill switch na rumplu.
Producent przewidział także możliwość odzyskania lokalnego sterowania kierunkiem w przypadku awarii hydraulicznego układu sterowego – po odpowiednim rozłączeniu elementów interfejsu silnik może być ponownie sterowany przy pomocy rumpla.
Dla napędu pomocniczego na jachcie jest to bardzo interesujący przykład projektowania systemu z myślą o redundancji.

Czy do zdalnego sterowania Momentum wystarczy sama manetka?
Trzeba rozdzielić dwie funkcje: sterowanie mocą napędu oraz mechaniczne skręcanie silnikiem.
MT-1 i MT-2 odpowiadają za sterowanie napędem – ustawienie neutralne, naprzód, wstecz, regulację mocy, kill switch oraz komunikację z systemem.
Skręcanie silnika wymaga natomiast osobnego układu kierowniczego z kołem sterowym. Oficjalna instrukcja Momentum szczegółowo opisuje instalację hydrauliczną i jako rozwiązanie referencyjne pokazuje cylinder BayStar H4647-3 z zestawem HA4641.
Jeżeli stosowany jest inny cylinder hydrauliczny, producent zaleca zweryfikowanie lub dopasowanie płyty interfejsu.
Dlatego określenie „silnik pod sterociąg” warto traktować jako ogólny opis zdalnego sterowania z konsoli. Dokumentacja Momentum, którą analizowaliśmy, szczegółowo pokazuje przede wszystkim układ hydrauliczny, a nie klasyczną mechaniczną linkę Teleflex.
Momentum MT-1 czy MT-2 – którą manetkę wybrać?
| Cecha | Momentum MT-1 | Momentum MT-2 |
|---|---|---|
| Montaż | górny – top mount | boczny – side mount |
| Wyświetlacz | zintegrowany | oddzielny |
| GPS | tak | tak, w oddzielnym ekranie |
| Kill switch | tak | tak |
| Pojedynczy silnik | tak | tak |
| Konfiguracja Twin | tak, odpowiednia konfiguracja MT-1 | nie – manetka do pojedynczego silnika |
| Strona montażu | na górnej powierzchni konsoli | lewa lub prawa strona konsoli |
MT-1 będzie naturalnym wyborem do klasycznego stanowiska z dużą powierzchnią pulpitu oraz instalacji jedno- lub dwusilnikowych. MT-2 jest bardzo ciekawa tam, gdzie ergonomiczniej jest umieścić dźwignię na bocznej ścianie konsoli, a ekran zamontować niezależnie bezpośrednio przed sternikiem.
Z jakimi silnikami warto porównać Momentum U2, M6 i M10?
Momentum nie działa w próżni. Klient szukający elektrycznego silnika zaburtowego będzie porównywał jego modele przede wszystkim z ePropulsion, Torqeedo oraz Mercury Avator.
Nie są to jednak porównania jeden do jednego. Poszczególni producenci inaczej definiują moc, stosują różne baterie i inne architektury systemowe. Sensowniejsze jest więc porównanie całego sposobu budowy napędu.
| Momentum | Przykładowe modele z podobnego segmentu | Najważniejsza różnica systemowa |
|---|---|---|
| U2 2,5 kW / 48 V | ePropulsion Spirit 2, Mercury Avator 20e, Torqeedo Travel XP | kompaktowa konstrukcja z szybko wymienną baterią 1,4 kWh |
| M6 6 kW / 72 V | ePropulsion Navy 6.0 EVO, Torqeedo Cruise 6.0, Mercury Avator 75e | system 72 V, MB-6 lub zewnętrzna bateria przez ME-1 |
| M10 10 kW / 72 V | Mercury Avator 110e, ePropulsion X12 | lekki odpinany silnik 10 kW i możliwość własnego banku 72 V przez ME-1 |
Właśnie tutaj najlepiej widać, że porównywanie wyłącznie liczby kilowatów ma ograniczony sens. Przykładowo Mercury Avator 110e wykorzystuje instalację 48 V, Momentum M10 72 V, a ePropulsion X12 system 96 V. Każda z tych konstrukcji realizuje podobny cel w inny sposób.
Jeżeli chcesz zestawić Momentum z innymi rozwiązaniami dostępnymi obecnie na rynku, zobacz całą kategorię silniki elektryczne do łodzi, pontonów i jachtów.
Jaki silnik Momentum wybrać do pontonu?
Do niewielkiego pontonu, tendera lub lekkiego RIB-a naturalnym punktem wyjścia jest U2. Moc 2,5 kW, wymienna bateria 1,4 kWh i masa około 17 kg pozwalają zachować mobilny charakter całego zestawu.
Na większym lub lekkim sportowym pontonie można rozważyć M6, a w odpowiedniej konstrukcji również M10. Nie należy jednak dobierać silnika wyłącznie do długości pontonu – znaczenie ma dopuszczalna moc pawęży, całkowite obciążenie, geometria kadłuba i oczekiwana prędkość.
Jaki silnik elektryczny Momentum wybrać do jachtu?
W przypadku jachtu żaglowego sytuacja jest inna niż w lekkim pontonie. Najczęściej nie szukamy maksymalnej prędkości, lecz odpowiedniej rezerwy ciągu podczas wejścia do portu, pracy pod wiatr, przy fali oraz podczas manewrów.
M6 jest interesującą propozycją dla jednostek wymagających mocniejszego napędu pomocniczego, natomiast M10 zapewnia znacznie większą rezerwę mocy.
Przy doborze silnika elektrycznego do jachtu trzeba uwzględnić między innymi wyporność, długość linii wodnej, powierzchnię boczną, wysokość rufy, długość kolumny, miejsce na baterię oraz oczekiwany czas pracy.
Na jachcie szczególnie interesująca staje się również możliwość użycia ME-1 i dużego banku energii zamontowanego na stałe.
Short, Long czy Extra Long – jak dobrać długość kolumny?
U2 dostępny jest z kolumną 39 i 52 cm, natomiast M6 i M10 również w wersji Extra Long 64 cm.
Prawidłowy wybór zależy przede wszystkim od miejsca montażu oraz wysokości pawęży. Śruba i płyta antywentylacyjna muszą pracować na właściwej głębokości. Zbyt krótka kolumna może powodować zasysanie powietrza przez śrubę, szczególnie na fali i podczas przechyłów.
Na jachcie wymagania mogą być większe niż na typowej łodzi motorowej, ponieważ podczas kołysania i przechyłu rufa może okresowo unosić silnik znacznie wyżej względem powierzchni wody.

Co wyróżnia Momentum na tle innych elektrycznych silników zaburtowych?
Najciekawszą cechą Momentum nie jest pojedynczy parametr, ale połączenie kilku rozwiązań w jednym systemie.
- U2 daje kompaktowy system 48 V z szybko wymienną baterią.
- M6 i M10 wykorzystują mniej typowe w tym segmencie napięcie 72 V.
- MB-6 zapewnia gotową fabryczną integrację z CAN-Bus.
- ME-1 otwiera możliwość zastosowania prawidłowo zaprojektowanego zewnętrznego banku 72 V.
- MT-1 i MT-2 pozwalają przenieść obsługę napędu na konsolę.
- fabryczny rumpel może pozostać na silniku i służyć jako element awaryjnego systemu sterowania,
- szybkozłączny uchwyt pozwala pozostawić mocowanie na pawęży i zabrać sam silnik.
Dzięki temu Momentum można skonfigurować zarówno jako prosty napęd do pontonu, jak i element znacznie bardziej rozbudowanego systemu energetycznego na jachcie.
Silnik osobno czy kompletny zestaw Momentum?
Jeżeli zależy Ci na możliwie prostym uruchomieniu systemu, najłatwiejszą drogą jest kompletny zestaw Momentum z dopasowanym zasilaniem.
Zakup samego silnika ma większy sens wtedy, gdy instalacja jest projektowana indywidualnie, posiadasz już część komponentów albo planujesz zastosowanie własnego banku energii i zdalnego sterowania.
W Activegames.pl dostępne są osobno silniki Momentum, kompletne zestawy oraz baterie, ładowarki i akcesoria Momentum.
Nasza ocena systemu Momentum
Momentum jest szczególnie interesujące tam, gdzie nie chcemy traktować silnika elektrycznego jako zamkniętego urządzenia, lecz jako element większego systemu na łodzi.
U2 jest stosunkowo prostym rozwiązaniem do małej jednostki. M6 i M10 oferują natomiast znacznie więcej możliwości konfiguracji: gotową MB-6, własny bank 72 V przez ME-1, rumpel, zdalną manetkę, pojedynczy lub – w przypadku odpowiedniej konfiguracji MT-1 – podwójny napęd.
Największą zaletą może okazać się właśnie możliwość wyboru. Użytkownik, który chce prostego rozwiązania, może pozostać przy fabrycznym zestawie. Właściciel jachtu projektujący dużą instalację może natomiast wykorzystać ME-1 i potraktować napęd jako część większego systemu energetycznego.
Nie oznacza to, że każda konfiguracja będzie odpowiednia dla każdej łodzi. Szczególnie przy zewnętrznym banku 72 V właściwy dobór baterii, BMS, zabezpieczeń i przewodów jest równie ważny jak sam wybór silnika.
Jeżeli zastanawiasz się, czy do Twojej łodzi lub jachtu lepszy będzie U2, M6 czy M10, możesz skontaktować się z nami i podać podstawowe dane jednostki: typ i długość łodzi, wyporność lub masę, wysokość pawęży, sposób sterowania oraz oczekiwany czas pracy. Na tej podstawie łatwiej dobrać cały system, a nie tylko moc silnika.
FAQ – Momentum U2, M6 i M10
Czym różnią się Momentum U2, M6 i M10?
U2 jest kompaktowym silnikiem 2,5 kW wykorzystującym wymienną baterię 48 V / 1,4 kWh. M6 ma moc 6 kW, a M10 10 kW. M6 i M10 korzystają z systemu 72 V i mogą współpracować z baterią MB-6 albo odpowiednio zaprojektowanym zewnętrznym źródłem energii przez adapter ME-1.
Dlaczego Momentum M6 i M10 mają instalację 72 V?
Wyższe napięcie pozwala przesłać dużą moc przy niższym prądzie niż w analogicznym systemie 48 V. Dla użytkownika najważniejsze jest jednak to, że fabryczna bateria MB-6 i cały system M6/M10 zostały zaprojektowane jako zintegrowana platforma 72 V.
Czy Momentum M6 i M10 mogą pracować z inną baterią niż MB-6?
Tak. Producent oferuje adapter ME-1 przeznaczony do odpowiednio dobranych baterii innych producentów o nominalnym napięciu 72 V. Adapter zapewnia również wymagane pomocnicze zasilanie 12 V i informacje CAN-Bus.
Czy ME-1 zamienia napięcie 24 V lub 48 V na 72 V?
Nie. ME-1 nie jest przetwornicą głównego napięcia napędowego. Podłączony bank musi sam posiadać odpowiedni zakres napięcia dla systemu M6/M10.
Czy można zasilać Momentum M6 lub M10 z baterii LiFePO4?
Możliwe jest zaprojektowanie odpowiedniego banku LiFePO4 współpracującego przez ME-1, ale nie wystarczy zgodność nominalnego napięcia. Trzeba zweryfikować zakres napięć, prąd ciągły BMS, możliwość łączenia modułów szeregowo, przewody oraz zabezpieczenia całej instalacji.
Czy po zamontowaniu zdalnej manetki trzeba usunąć rumpel M6 lub M10?
Nie. Instrukcja Momentum przewiduje zdalne sterowanie zarówno z pozostawionym rumplem, jak i bez niego. Po podłączeniu systemu remote gaz i kill switch na rumplu zostają automatycznie wyłączone.
Czy rumpel może być użyty awaryjnie przy zdalnym sterowaniu?
Tak. W przypadku awarii manetki remote odłączenie odpowiedniego 6-pinowego połączenia ponownie aktywuje gaz i kill switch na rumplu. Konstrukcja przewiduje również możliwość awaryjnego odzyskania lokalnego sterowania kierunkiem.
Czym różni się Momentum MT-1 od MT-2?
MT-1 jest manetką montowaną od góry ze zintegrowanym wyświetlaczem i możliwością odpowiedniej konfiguracji dla jednego lub dwóch silników. MT-2 jest manetką boczną do pojedynczego silnika i korzysta z osobnego wyświetlacza GPS.
Czy MT-1 lub MT-2 zastępuje układ kierowniczy?
Nie. Manetka odpowiada za sterowanie pracą napędu. Skręcanie silnika wymaga osobnego układu kierowniczego. Oficjalna instrukcja Momentum opisuje przede wszystkim konfigurację z hydraulicznym układem sterowym.
Jaki Momentum wybrać do małego pontonu?
Dla małych pontonów, tenderów i lekkich łodzi pierwszym modelem do rozważenia jest U2 2,5 kW. Dobór powinien jednak zawsze uwzględniać maksymalną moc dopuszczoną przez producenta łodzi, masę zestawu oraz sposób pływania.
Jaki silnik Momentum wybrać do jachtu żaglowego?
Do większych jednostek warto rozważać przede wszystkim M6 i M10. Decyzja powinna wynikać z wyporności jachtu, długości linii wodnej, powierzchni bocznej, warunków pływania i wymaganej rezerwy mocy, a nie wyłącznie z długości jednostki.