Dlaczego warto przygotować deskę SUP na zimę
Koniec października to dla większości użytkowników ten moment, gdy pakujemy nasz sprzęt do sportów wodnych do szafy, na strych lub piwnicy i zapominamy o nim aż do nadejścia wiosny.
Tylko mały procent wszystkich SUPerów pływa również późną jesienią lub zimą - do czego sami namawiamy, ponieważ to kwestia jedynie odpowiedniej odzieży i nastawienia.
Co jednak gdy robimy sobie przerwę posezonową i kończymy pływanie na desce z wiosłem lub windsupie z pędnikiem? Czy wystarczy tylko wrzucić torbę ze zwiniętą deską do wspomnianych miejsc i zapomnieć o niej do maja kolejnego roku? Jeżeli tak zrobimy, to może nas czekać niemiała niespodzianka gdy już zdecydujemy się na powrót na wodę. Popękana pianka, zabrudzenia nie do usunięcia czy też siedlisko różnych pleśni na naszym supie, w torbie czy na akcesoriach - to tylko niektóre z problemów jakie mogą nas spotkać.
Co zatem zrobić, jak korzystać z supa w czasie sezonu oraz jak zatroszczyć się o sprzęt po jego zakończeniu, by służył nam długo i bezawaryjnie? O tym postaramy się odpowiedzieć w tym artykule, gdzie poruszymy następujące zagadnienia:
- dbanie o pompowane deski w czasie trwania sezonu
- przegląd i czyszczenie po sezonie
- konserwacja i pielęgnacja deski sup - środki chemiczne które w tym pomogą
Dbanie o pompowane deski w czasie trwania sezonu.
Tak na prawdę nie potrzeba wiele wysiłku by zatroszczyć się o naszą deskę sup czy windsup w czasie gdy z niej korzystamy - zarówno będąc na wakacjach jak również gdy pływamy częściej weekandowo lub w każdej wolnej chwili.
Pompowane deski do pływania na stojąco wykonane są z PVC materiału który jest bardzo trwały i wytrzymały, pod warunkiem, ze deska została dobrze wykonana z dbałością o staranność połączeń oraz w oparciu o najlepsze dostępne technologie. To co najbardziej zagraża supowi to oczywiście uszkodzenia mechaniczne, przebicia o ostre elementy które mogą wystawać z wody lub leżeć na brzegu. Wbrew pozorom nie jest to jednak najczęstsza przyczyna awarii i uszkodzeń, jest nią natomiast słońce i promienie UV oraz sól morska.
Dlatego w pierwszej kolejności musimy zadbać o zabezpieczenie przed nadmiernym nagrzewaniem się deski sup oraz ekspozycją na promienie UV. Oczywiście pływając w pełnym słońcu w upalny dzień desce nic nie grozi dopóki jest na wodzie, to raczej my powinniśmy bardzo dobrze zabezpieczyć się filtrami z wysokim współczynnikiem ochrony, nakryciem głowy a nawet odzieżą z długim rękawem typu lycra.
O deskę należy zadbać po wyciągnięciu z wody - najważniejsze by w miarę możliwości położyć ją do cienia - usunąć z bezpośredniej ekspozycji na słońce. Drugą bardzo istotną rzeczą jest kontrola ciśnienia - zwracajcie na to dużą uwagę! Bardzo często jest tak, że użytkownicy pompują supy do maksymalnego podanego przez producenta ciśnienia. Jest to błąd, ponieważ nie dajemy desce szansy na zachowanie dodatkowej przestrzeni na wypadek wzrostu ciśnienia pod wpływem wysokiej temperatury otoczenia. Tutaj kłania się fizyka - im cieplej na zewnątrz, tym ciśnienie wewnątrz komory będzie rosło i to nawet o kilka PSI. W efekcie gdy nie zostawimy miejsca na to, deska zacznie się odkształcać - wyginać lub skręcać - ale też rozszczelniać na połączeniach klejonych. Im prostsza konstrukcja deski - np. lekka jednowarstwowa, tym szybciej może dojść do rozerwania na burcie.
Zwracajmy zatem uwagę - czy na zaworze mamy podaną informację o maksymalnym ciśnieniu PSI czy rekomendowanym ciśnieniu PSI - to bardzo ważne. Gdy skończymy pływać i deskę odkładamy, upuśćmy nieco ciśnienia o co najmniej 3 PSI, by zostawić miejsce na działanie fizyki otoczenia.
Pozostawienie deski na wodzie ma sens, ponieważ dzięki temu zmniejszamy ryzyko wzrostu ciśnienia dzięki stałemu chłodzeniu wodą. Inaczej jednak to chłodzenie będzie działało w Polsce nad jeziorem gdzie temperatura wody wyniesie ledwie 20C a inaczej na południu Europy gdzie morze nagrzewa się do niemal 30C. Poza tym deska nadal narażona jest na promienie UV, dlatego wokół krawędzi pianki EVA, ale i na burtach, na łączeniach będzie pojawiał się żółty ślad. Jest to efekt oddziaływania promieni słonecznych na bezbarwny klej i jest to zupełnie normalne i jedynie pogarsza nieco estetykę. Dlatego jeżeli zależy nam na zabezpieczeniu również przed takim efektem - chowajmy deski do cienia.
Sól morska - kolejny istotny czynnik który wpływa na kondycję SUPa. Jeżeli nigdy nie pływamy w morzu, to tą część możemy pominąć, niemniej warto znać to zaledwie jedną zasadę dbania o sprzęt którym pływamy w słonych wodach. Dotyczy to każdego sprzętu i akcesoriów - absolutnie każdego. To co musimy wiedzieć i zrobić to wypłukać paddleboard i wszystkie akcesoria po zakończonym urlopie / pobycie nad morzem w słodkiej wodzie. Należy się do tego dobrze przyłożyć. Płuczemy dokładnie wszystko a następnie odkładamy w cień do wyschnięcia - nie bezpośrednio na największe nasłonecznienie.
Dopiero gdy mamy pewność, że wszystko jest suche, możemy poskładać deskę sup i akcesoria i zapakować to plecaka lub torby. Jeżeli nie mamy w danej chwili możliwości zaczekać do całkowitego wyschnięcia, to natychmiast po powrocie do domu trzeba wszystko z torby wyciągnąć i rozłożyć do dosuszenia - również plecak!
Przechowywanie przez dłuższy czas wilgotnego sprzętu to gwarantowana pleśń i przykry zapach. Na bieżąco starajmy się również usuwać wszelkie zabrudzenia powstałe od glonów, pyłu itp. Dzięki temu nie będziemy musieli używać dodatkowych środków czyszczących żeby doprowadzić supa lub windsupa do świeżego wyglądu.
Czyszczenie i dezynfekcja po ostatnim pływaniu
Jeżeli wzięliście sobie do serca to o czym pisaliśmy powyżej, to w zasadzie ten etap macie już z głowy, ponieważ Wasz paddleboard jest na bieżąco utrzymywany w dobrej formie.
Warto jednak poświęcić mu jeszcze chwilę w domu, zanim odłożymy na miejsce przechowywania do kolejnego sezonu. Inspekcji najlepiej dokonać na napompowanej desce, wtedy możemy ocenić optycznie czy są jakieś miejsca którymi trzeba się zająć - np. odklejająca się lekko pianka EVA, poluzowane gumy bungee bagażników etc. Warto sprawdzić szczelność deski, by nie zdziwić się w kolejnym sezonie gdy już wyciągniemy ją "z magazynu" i pojedziemy nad wodę a tam okaże się, że decha nie trzyma ciśnienia...
W celu sprawdzenia napompujmy deskę do rekomendowanego ciśnienia lub do 13-15PSI następnie potrzebny będzie spryskiwacz oraz woda z płynem do mycia naczyń. Następnie psikamy obwicie krawędzie deski - burty zwłaszcza na wszystkich łączeniach pasów PVC. Kolejnym miejscem jest zawór - tam również użyjmy wody z płynem. Bardzo często zdarza się, że producent nie dokręcił maksymalnie zaworu i może pojawić się delikatne bąbelkowanie w tym miejscu. W takim wypadku należy użyć klucza do zaworów który jest dołączony do deski sup i dokręcić zgodnie z ruchem wskazówek zegara do oporu. Wszelkie operacje z zaworem wykonujemy na wypuszczonym ciśnieniu.
Zabrudzenia na desce usuwamy czystą wodą lub z dodatkiem mydła, najlepiej miękką szmatką lub szczoteczką. Uważajmy zwłaszcza przy czyszczeniu pianki przeciwpoślizgowej EVA - twarda szczotka może uszkodzić jej powierzchnię.
Sprawdzoną deskę sup, wyczyszczoną i oczywiście wysuszoną możemy z powrotem zwinąć i spakować do plecaka. Jeżeli pozwala nam na to miejsce, to nie składajmy deski bardzo ciasno, lecz zwińmy w rulon bez odpompowania do zera powietrza ze środka.
Dzięki temu materiał nie będzie przez kilka miesięcy zagnieciony na składaniach, co później bywa trudne do wyprostowania a może nawet uszkodzić powłokę farby która jest na grafice.
Można również przechowywać deskę napompowaną w garażu, piwnicy, gdzie nie mamy nadmiernej wilgoci. Jeżeli deska będzie leżeć na "legarach" to zadbajmy by pomiędzy nią a materiałem wsporników była miękka gąbka lub szmatka / stary ręcznik. W takiej sytuacji deskę pompujemy do 10-12PSI, to w zupełności wystarczy.
Konserwacja i pielęgnacja deski sup - środki chemiczne które w tym pomogą.
Co w sytuacji gdy z różnych powodów nasza deska jest w kiepskim stanie wizualnym, sporo zabrudzeń które nie zostały na bieżąco usuwane, plam, osadów z glonów których trudno jest się pozbyć? Wbrew pozorom takie rzeczy się zdarzają - zarówno w wypożyczalniach sprzętu, gdzie deski są cały czas napompowane i gotowe do pływania, ale też u prywatnych właścicieli którzy mają miejscówkę nad wodą i trzymają deskę na powietrzu przez dłuższy czas. Zanieczyszczenie powietrza, pylenie roślin, to wszystko powoduje, że standardowy środek - letnia woda z mydłem nie da sobie rady.
Jak zatem przywrócić blask desce sup "po przejściach"? Oto kilka rozwiązań środków których używamy w przypadku desek z naszej ekspozycji (gdzie trwający po sąsiedzku remont linii PKP generuje olbrzymie ilości pyłu i brudu), wypożyczalni, ale też sprzętów wodnych które przez długi czas cumują na wodzie.

Zawsze należy zacząć od opłukania deski z piachu, drobnych kamyczków, które mogłyby zniszczyć powierzchnię. Następnie na bardzo zabrudzone powierzchnie rekomendujemy dwa środki - TK Line - Dekap lub Yachticon Schlauchboot Pflege Jest to wysoce skuteczna chemia do czyszczenia wszelkich elementów z PVC - pontonów, pompowanych zabawek wodnych, katamaranów pompowanych, kajaków jak i właśnie desek sup. Wszystko co z PVC i gumy a także laminat. Bardzo dobrze radzą sobie z odbijaczami jachtowymi.






Należy zawsze zapoznać się z instrukcją obsługi i zachować wszelkie środki ostrożności i BHP - gumowe rękawiczki, dobrze wentylowane pomieszczenie.
Jeżeli trzymamy deskę sup na wodzie, lub też ponton czy katamaran, warto pomyśleć o nałożeniu specjalnego wosku do powierzchni podwodnych - Yachticon Utnerwasser Wachs Jego zadaniem jest zabezpieczyć dno przed przyleganiem roślinności i glonów. Ponadto tworzy bardzo śliską powłokę, która zmniejsza tarcie wody, dzięki czemu uzyskujemy efekt podobny jak przy smarowaniu nart. Każdy z podanych środków dodatkowo konserwuje i natłuszcza powierzchnię, zabezpieczając w ten sposób przed łatwym przyleganiu zabrudzeń.

Na sam koniec rozwiązanie które ma za zadanie zabezpieczyć powierzchnię przed największym zagrożeniem o którym pisaliśmy na samym początku tego artykułu - mianowicie szkodliwym działaniem promieni UV. GearAid Revivex UV to preparat który tworzy lub odnawia warstwę ochronną materiału na wypadek działania słońca. Możemy nanosić go na niemal każdą powierzchnię sprzętu sportowego, wodnego oraz outdoorowego, który jest wystawiony na długą ekspozycję słoneczną. Zabezpiecza materiał przed blaknięciem koloru, wysuszeniem, powstawaniem spękań i uszkodzeń.
Mamy nadzieję, że niniejszy artykuł okaże się pomocny i przydatny w użytkowaniu i dbaniu o sprzęt do sportów wodnych i nie tylko.
FAQ: najczęstsze pytania o deskę SUP po sezonie
Czy przechowywać deskę SUP napompowaną czy złożoną?
Najbezpieczniej lekko napompowaną (ok. 3–5 PSI) w suchym, zacienionym miejscu 5–25°C. Alternatywnie złóż luźno bez ostrych zagięć i nie kładź ciężkich rzeczy na pokrowcu.
Jakich środków do czyszczenia używać?
Wystarczy słodka woda + łagodny środek pH-neutralny. Unikaj chloru, wybielaczy i rozpuszczalników. Do EVA użyj miękkiej szczotki lub gąbki.
Czy trzeba smarować zawór?
Wystarczy kontrola czystości i domknięcie. Jeśli uszczelka przesycha, można punktowo użyć silicone grease do gum (nie WD-40). Zawsze dokręć korek.
Czy zostawiać statecznik w skrzynce na zimę?
Nie. Wyjmij fin, oczyść, przechowuj na płasko. Śrubki/klips włóż do woreczka, aby nie pogubić.
Jak chronić pokład EVA przed UV?
Po sezonie domyj sól i brud, dobrze wysusz i przechowuj z dala od słońca. Opcjonalnie użyj preparatu ochronnego do PVC/EVA z filtrem UV (najpierw test na małej powierzchni).
Co z wiosłem i pompką?
Wiosło przepłucz, wysusz, zostaw z poluzowanym zaciskiem. Z pompki wypuść powietrze z wężyka, oczyść piasek z gwintów i uszczelek.
Jak przechowywać deskę w mieszkaniu?
Najlepiej w pokrowcu, w pionie lub na boku, bez docisku. Unikaj źródeł ciepła (grzejniki) i wilgoci (piwnice bez wentylacji).
Spis treści
- Plan po sezonie w 30–60 minut
- Słona woda, piasek, glony – co robić od razu
- Sprzęt pompowany: SUP, kajak, ponton, katamaran, trap
- Żagle i osprzęt: windsurf, katamarany
- Silniki elektryczne i akumulatory: zimowanie bez stresu
- Kamizelki, leash, wiosła, pompki, torby
- Gdzie przechowywać zimą i czego unikać
- Pierwsze wyjście na wodę wiosną: szybki przegląd
- FAQ – najczęstsze pytania po sezonie
Plan po sezonie w 30–60 minut
Najprostszy schemat, który sprawdza się praktycznie zawsze:
- Spłucz (szczególnie po słonej wodzie) i usuń piasek/zabrudzenia.
- Osusz do zera (to najważniejsze).
- Zrób kontrolę „na oko i na dotyk”: zawory, szwy, klamry, przetarcia.
- Spakuj tak, by nie robić ostrych zagięć i nie ściskać sprzętu na siłę.
- Odłóż w miejsce suche, przewiewne, bez mrozu i bez źródeł ciepła.
Słona woda, piasek, glony – co robić od razu
Po pływaniu w morzu sól zostaje nie tylko na PVC, ale też w zakamarkach: w zaworach, przy klamrach, na elementach metalowych, w zamkach, w prowadnicach i przy łączeniach osprzętu. Im dłużej to leży, tym gorzej schodzi i tym większe ryzyko nalotu/korozji oraz przyspieszonego starzenia materiału.
- Spłukuj słodką wodą od razu (nie „na koniec urlopu”).
- Nie szoruj na sucho: najpierw namocz i dopiero wtedy przetrzyj miękką gąbką.
- Piasek z zaworów i gwintów usuwaj delikatnie (bez narzędzi metalowych).
- Jeśli pojawia się osad – użyj łagodnego środka przeznaczonego do danego materiału (PVC/EVA/tkaniny techniczne), a nie domowej chemii „do wszystkiego”.
Sprzęt pompowany: SUP, kajak, ponton, katamaran, trap
Tu wygrywa konsekwencja: czysto + sucho + brak mrozu. Dodatkowe „magiczne” zabiegi zwykle nie są potrzebne, a czasem potrafią zaszkodzić (np. gdy coś natłuścisz, a pod spodem zostanie wilgoć).
1) Mycie i suszenie
- Dokładnie spłucz całość, zwracając uwagę na okolice zaworów, uchwytów, d-ringów, skrzynki statecznika/finów, łączeń pawęży (ponton) i okuć.
- Osusz ręcznikiem, a potem dosusz na powietrzu w cieniu. Sprzęt ma być suchy również „w środku” zagięć i przy osprzęcie.
- Nie zostawiaj długo na słońcu: UV i przegrzewanie nie pomagają ani PVC, ani elementom klejonym.
2) Kontrola szczelności i elementów narażonych
Po sezonie warto raz napompować sprzęt i zostawić na kilka godzin. Dzięki temu szybciej wykryjesz mikro-ucieczki z zaworu albo drobne nieszczelności na szwach.
- Sprawdź zawory: czy są czyste, czy korek/zaślepka domyka się poprawnie, czy nie ma piasku w gwincie.
- Obejrzyj newralgiczne miejsca: okolice stateczników, wzmocnienia, uchwyty do noszenia, miejsca przyklejenia d-ringów.
- Jeśli coś wygląda podejrzanie – lepiej zrobić małą naprawę teraz niż odkryć problem w maju.
3) Składanie i pakowanie bez zagięć „na ostro”
- Składaj luźniej, bez dociskania na siłę i bez ostrych kantów.
- Nie zostawiaj drobinek piasku/żwiru w rulonie – potrafią „wbić się” w materiał podczas wielu miesięcy nacisku.
- Elementy metalowe/śruby/klipsy trzymaj w osobnym woreczku, żeby nie porysowały powierzchni.
4) A co z talkiem albo „wazeliną techniczną”?
Jeśli sprzęt jest w 100% suchy i ma leżeć długo zrolowany, część osób stosuje talk jako „poślizg” dla PVC. To bywa pomocne, ale nie jest obowiązkowe. Z kolei różne smary/oleje warto stosować tylko wtedy, gdy producent danego materiału/osprzętu tego nie wyklucza – zbyt łatwo zrobić plamy albo zamknąć wilgoć.
Żagle i osprzęt: windsurf, katamarany
Żagle (monofilm, dacron i podobne materiały) nie lubią dwóch rzeczy: długiej ekspozycji UV i trwałych zagięć. Po sezonie cel jest prosty: czysto, sucho i zrolowane tak, by nie „złamać” okna z monofilmu.
- Po słonej wodzie: spłucz i wysusz w cieniu.
- Roluj zamiast składać w kostkę (jeśli to możliwe) – mniej ryzyka stałych załamań.
- Sprawdź listwy, kieszenie listew, przelotki i miejsca tarcia o bom/maszt.
- Maszt i bom: usuń sól i piasek z połączeń, wysusz, przechowuj tak, by nie było stałego nacisku w jednym punkcie.
Silniki elektryczne i akumulatory: zimowanie bez stresu
Tu liczy się higiena złączy i rozsądne warunki przechowywania. Najważniejsze zasady są wspólne dla większości systemów, ale finalnie i tak trzymaj się instrukcji producenta konkretnego modelu.
- Po pływaniu w słonej wodzie opłucz elementy zewnętrzne słodką wodą i dobrze osusz (szczególnie okolice złączy).
- Nie chowaj mokrych przewodów, adapterów i wtyków do szczelnej torby – wilgoć w zamknięciu robi najwięcej szkód.
- Akumulator przechowuj w temperaturze dodatniej, w miejscu suchym, z dala od źródeł ciepła.
- Jeśli sprzęt ma stać kilka miesięcy: co jakiś czas skontroluj stan naładowania zgodnie z zaleceniami producenta (to częsty powód „niespodzianek” na wiosnę).
Kamizelki, leash, wiosła, pompki, torby
Kamizelki i sprzęt bezpieczeństwa
- Spłucz (zwłaszcza po morzu), wysusz w przewiewie, nie na grzejniku.
- Sprawdź klamry, taśmy, szwy oraz elementy odblaskowe.
- Przechowuj rozpięte (bez stałego ścisku w jednym miejscu).
Leash, liny, pasy, uprzęże
- Usuń sól, piasek i drobiny z przegubów/krętlików.
- Wysusz i zawiń luźno, bez „łamania” sprężyny na siłę.
Wiosła i pompki
- Wiosło: spłucz, wysusz, poluzuj zaciski (jeśli konstrukcja tego wymaga), sprawdź czy nie ma luzów.
- Pompka: usuń piasek z gwintów/uszczelek, sprawdź wąż i końcówki, schowaj na sucho.
Torby, worki wodoodporne, pokrowce
- Torba po sezonie ma być sucha również w środku (to częsty powód zapachu i pleśni).
- Jeśli pojawił się zapach – nie maskuj go perfumami/odświeżaczem; lepiej umyć, wysuszyć i przechować przewiewnie.
Gdzie przechowywać zimą i czego unikać
- Unikaj wilgotnych piwnic bez wentylacji.
- Unikaj mrozu i dużych wahań temperatury (garaż „na minusie” potrafi zepsuć sezon).
- Nie kładź ciężkich rzeczy na zrolowanym sprzęcie.
- Nie zostawiaj sprzętu w miejscu, gdzie słońce grzeje przez okno (UV + przegrzanie).
- Najlepiej: miejsce suche, przewiewne, w stabilnej temperaturze i bez stałego nacisku.
Pierwsze wyjście na wodę wiosną: szybki przegląd
- Napompuj/rozłóż sprzęt i sprawdź zawory oraz szczelność.
- Skontroluj finy/stateczniki, śruby, klipsy, pawęż (ponton) i elementy łączeniowe.
- Sprawdź akcesoria bezpieczeństwa (kamizelka, leash) oraz stan wiosła/pompki.
- Jeśli coś budzi wątpliwości – lepiej naprawić przed pierwszym weekendem z pogodą.
FAQ – najczęstsze pytania po sezonie
Jeśli masz miejsce, często lepiej przechować luźniej (bez ostrych zagięć i bez docisku). Gdy przechowujesz zrolowany – kluczowe jest, by sprzęt był idealnie suchy i złożony bez „łamania” materiału na siłę. W przypadku desek SUP szczegółowy wariant znajdziesz w osobnym poradniku podlinkowanym wyżej. Nie odkładać mokrego, zasolonego sprzętu do zamkniętej torby „na później”. Sól i wilgoć w zamknięciu działają jak przyspieszacz problemów: osad, nalot, nieprzyjemny zapach, trudniejsze czyszczenie, a czasem uszkodzenia osprzętu. Najbezpieczniej trzymać się łagodnych środków i preparatów przeznaczonych do danego materiału. Agresywna chemia potrafi trwale odbarwić lub osłabić powierzchnię. Jeśli potrzebujesz dedykowanych preparatów – zacznij od działu „Czyszczenie i konserwacja” podlinkowanego na początku. To zwykle sygnał, że coś zostało schowane z wilgocią. Torbę i sprzęt warto umyć i dosuszyć w przewiewie. Na przyszłość: po sezonie zawsze zostaw torbę i pokrowce całkowicie suche (również w środku) i przechowuj je rozpięte. Zrób jeden spokojny „przegląd po sezonie”: mycie, suszenie, kontrola zaworów/szwów/łączeń i przechowanie w suchym miejscu bez mrozu. To 30–60 minut pracy, które często oszczędza cały weekend napraw, gdy zaczyna się najlepsza pogoda.Czy sprzęt pompowany lepiej przechowywać złożony czy napompowany?
Czego absolutnie nie robić po pływaniu w morzu?
Czy mogę używać domowej chemii (np. silnych detergentów) do PVC i osprzętu?
Co, jeśli po zimie czuję zapach „stęchlizny” z torby lub pokrowca?
Jak ograniczyć ryzyko problemów „na wiosnę” do minimum?
Jeśli chcesz, możemy pomóc dobrać odpowiedni preparat do czyszczenia/konserwacji pod Twój typ sprzętu (PVC, EVA, tkaniny techniczne, osprzęt metalowy) albo podpowiedzieć, jak zabezpieczyć konkretne elementy po pływaniu w morzu.